Rejtan i Prezydent


Rejtan znów ukrzyżowany,
Po raz drugi jęczy z bólu…
Co Pan zrobił, Prezydencie?
Co Pan zrobił, polski Królu?

Rejtan znów się z męki zwija,
Łaknąc Polski i wolności…
Mam więc żal do Prezydenta,
Żal do Jego Wysokości.

Rejtan duszę swą oddaje,
Lecz mu życia nie jest szkoda…
Mnie zaś umrzeć nie jest dane,
Jam jest na to nazbyt młoda!

Rejtan przepadł ku swej uldze,
Ja wzdycham jak lud w Kabulu…
Co Pan zrobił, Prezydencie?
Co Pan robił, polski Królu?


Od autorki:
Wszelkie podobieństwo do wiersza „A jak poszedł król na wojnę” Marii Konopnickiej jest PRZYPADKOWE. Tekst „Rejtan i Prezydent” pisałam spontanicznie (pod wpływem bardzo silnych emocji) i dopiero później uświadomiłam sobie, że jest on podobny do utworu polskiej pozytywistki.
10 października 2009 roku
(dzień ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego)

http://www.wierszek.pl/articles.php?article_id=2001

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s