Archiwa miesięczne: Maj 2010

Ballada o nienarodzonym dziecku

Ty byłaś piękną dziewczyną
A on był pięknym chłopakiem
Ja niepotrzebną kruszyną
Rzuconym w złe gniazdo ptakiem
Ty miałas włolsy z obrączek
Jego trzymałaś za ręce
Moich nie chciałas rączek
Nie trzeba ci było wiecej

Dziś miałabym 16 lat
Tyle co ty wtedy mamo
Dziś cieszyłby mnie ten świat
I przeżyłabym to samo
Mamo nie chciałam umierać
Dlaczego mnie nie kochałaś?
Nie miałaś prawa mi życia odbierać
Chociaż mi je dałaś
Mamo mamo mamuuuuusiu

Dzieci sie boją zastrzyków
Cyganek i kominiarzy
Ja bardzo sie boję śmietników
Tam leżą szczątki mej twarzy
Dzieci chcą tulić lalki
Ja do ziemi sie tulę
Ktoś wrzucił do umywalki
Me ciało ciepłe i miękkie

Dziś miałabym 16 lat
Tyle co ty wtedy mamo
Dziś cieszyłby mnie ten świat
I przeżyłabym to samo
Mamo nie chciałam umierać
Dlaczego mnie nie kochałaś?
Nie miałaś prawa mi życia odbierać
Chociaż mi je dałaś
Mamo mamo mamuuuuusiu

Myślisz masz aniołka w niebie
Chociaz go nie ochrzciłaś
On nie modli sie za ciebie
Ty na to nie zasłużyłaś

Dziś miałabym 16 lat
Tyle co ty wtedy mamo
Dziś cieszyłby mnie ten świat
I przeżyłabym to samo
Mamo nie chciałam umierać
Dlaczego mnie nie kochałaś?
Nie miałaś prawa mi życia odbierać
Chociaż mi je dałaś
Mamo mamo mamuuuuusiu

autor nieznany?
http://spiewnik.wywrota.pl/38123_nieznany_ballada_o_nienarodzonym_dziecku.html

bywa śpiewane, np: http://www.youtube.com/watch?v=lzttqOmkaZE

Katyń, 10.04.10

jeszcze msza się nie zaczęła
póki nie ma
między nami Pana
Prezydenta z żoną
co nam obca dzisiaj ziemia
odebrała
zaraz przypomnimy

że tu była będzie
pod katyńskim krzyżem
krew jak znak dla wszystkich
co nie wierzą w Boga
nie szanują prawa
nie ufają w moc ofiary
zabitych bez winy

na pamiątkę straży

przy ołtarzu w lesie
już gromadzą się cienie
i przybywa cieni
we mgle gęstnieje
milczenie

skrapla się w pustych fotelach

albi tutaj

http://www.nieszuflada.pl/klasa.asp?idklasy=146466&rodzaj=1

List z Katastrofy

(Na melodię piosenki „List z pola boju” Kobranocki)

Piszę do Ciebie Panie Premierze
Piszę do Ciebie po śmierci
Szesnaście minut wśród trupów leżę
Strzałów przesyłam szmer Ci

Jeśli pobratasz się z tym zbrodniarzem
Rzeczpospolitej już nic nie ocali
Naszą ojczyznę podepcze układ
Ruskich bandytów i wasali

Piszę do Ciebie smoleńską piosnkę
Sam nie wiem po co to robię
Przed chwilą właśnie wraz z Komorowskim
Weszliście na zdrady drogę

Jeśli pobratasz się z tym zbrodniarzem
Rzeczpospolitej nic nie ocali
Krew Prezydenta zamienisz w układ
Cyników, szpionów i Moskali

Piszę do Ciebie Donaldzie Tusku
Ryję Ci sumienia wyrzut
Nie zmieniaj prawdy w bajkę po rusku
Historii nie pisze Lizut.

Jeśliś pobratał się z tym zbrodniarzem
Twojej ekipy już nic nie ocali
Katyńska pamięć przerwie ten układ
Manipulantów i kanalii

http://antydziad.salon24.pl/177175,list-z-katastrofy

Przesłanie Ludzi Rozumnych

Nad Wawelem smuta
Noc nadciąga wichrowa
Chytry karzeł między czaszki
Palce wsuwa, krąży
Czy wyrwać je zdoła
Serce Polski krwawe
Czy do siebie z nim umknąć
Śród szkieletów zdąży
Stańcie z nami w ordynku
Dziennikarskie chwaty
Majestat śmierci
Niech wam szczęki wzruszy
Oni nic wam nie zrobią
Macie milion twarzy
Lecz żadnego serca
Ani jednej duszy

A to tylko serc mrowie
Pękających z rozpaczy
Duszny smród tych omamów
Które by was zabiły
Rozbijajcie urny
Armio wiernych grabarzy
Popiół w twarz i przez ramię
Niech zasypie mogiły

Gdy się rozproszą barany
Zgaście im światło w baraku
Strach z nimi, a nie z nami
My lub oni
Na jednym haku

Wybaczcie patos lecz czas taki
Że i człek rozumny
Musi w bagnie wartości
Złotą laską grzebać
Mówiąc wprost, jak lubicie
Gdy zamilknie dzwon ofiarny
I gdy damy wam sygnał

Macie nam ich zajebać

http://karlin.salon24.pl/171617,przeslanie-ludzi-rozumnych

[Niebo ogniem rozdarte]

Niebo ogniem rozdarte
Mgła w płomieniach
Zła wiadomość z radia
Jak najostrzejszym ostrzem
W serce uderza
Smutek wybucha
I żal dławi
Powraca siedemdziesiąta
Katyniem, kat Smoleńsk –
Najwspanialsi Synowie i Córki
Twoi Polsko
Znów krzyżują ramiona swoje
bezwładnie
na ziemi nieludzkiej,
obcej,
a tak już znanej.

Przemyśl, 10.IV.2010 r.
Andrzej Brzezina Winiarski

http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100414/WSPOMNIENIA/726088231

Wiersz O Donaldzie Tusku

Puste gesty, puste słowa,
puste serce, pusta mowa,
puste, choć zacięte usta,
pusty wzrok i głowa pusta,
pusty program i projekty,
do cna pustych stek inwektyw,
pusty jazgot, próżne żale,
krzyk, co treści nie ma wcale,
puste groźby, puste miny,
wielkie morze próżnej śliny,
puste hasła, obietnice,
wszystko puste – poza picem!

Słowem zero, nicość, próżnia –
tym się w świecie Tusk wyróżnia


http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=polityka&id=1745