Archiwa miesięczne: Maj 2013

Więzienna ballada

Tu, w więzieniu we Wronkach, w celi ciemnej i zimnej

Siedzi więzień w pasiastym ubraniu.
Twarz zmęczoną, zszarzałą, aby było jej cieplej
W swoich dłoni zanurzył posłaniu.

W celi zimnej i małej o wielkości orzecha,
Gdzie taboret i do spania prycza,
On na lata skazany, aby myśleć o grzechach,
Aż do końca więziennego życia.

Pacholęciem wszak będąc, u kołyski zarania,
Gdy po szwabsku go matka uczyła,
On poprzysiągł, że wszystkie swe dorosłe starania
Tak skieruje by Polska nie żyła.

I do głowy mu różne przychodziły pomysły,
By od Polski odłączyć Kaszuby,
Aby kraj, który leży nad brzegami tej Wisły
Doprowadzić najszybciej do zguby.

Czas upływał, a podlec w swoim chorym rozumie,
O polskości z pogardą tak mówił;
-”Polskość to nienormalność”- niechaj każdy zrozumie,
Ja Germanię wciąż będę hołubił.

Kiedy na „nocnej zmianie” naszą Polskę mordował
To mu nawet nie drgnęła powieka.
Razem z Bolkiem ubekiem on zamachu dokonał,
Nie zasłużył na miano człowieka.

Potem, idąc na całość, przy usłużnych masmediach
Poniewierał Polską i jej władzą.
Prezydenta szkalując często mówił o błędach,
Apelował niech władzę oddadzą.

I z pomocą głupawej i sprzedajnej hołoty
Objął rządy i misję swą pełnił.
Wiele kasy i trudu, bezsensownej roboty
Na łapówki roztrwonił, wymienił.

W kwietniu, losem żonglując, katastrofę wywołał,
W której wielu Polaków zginęło.
Przeciw Polsce do sprawy aneks pewien powołał
Ogłaszając, że wielkie to dzieło.

Potem było już z górki i ustawy zbrodnicze;
Jedni tyrać, aż od życia końca,
Młodych, zdrowych za chlebem wysłać hen, za granicę,
Tak zarządził król i władca Słońca.

Wiele „zasług” poeta mógłby jeszcze przymnożyć,
Ale po co? – wszak wszyscy już wiecie,
Że wam skazaniec dokuczył nie dając wam pożyć
I dokuczył on także poecie.

Jednak ludek prostacki, chociaż przecież kształcony,
Gdy go cwaniak łupnął po kieszeni,
Larum podniósł i krzyczał; – jestem tu okradziony-
Po czym szybko cwaniaka wymienił.

Żeby miary dopełnić i powiedzieć dosadnie,
-Poniżanie i plucie to pestka-
Polak wtedy ma honor, gdy go gówniarz okradnie
To rozumu odezwie się resztka.

 

(komentarz pod tekstem, http://niezalezna.pl/41607-kuzniar-przeprosi-prof-pawlowicz-wypowiedz-ws-marszu-szmat-zmanipulowana )