Prawda


Płaczę nad Wami
którzy
w niewyjaśnionych
tajemniczych
niewiadomych
ukrytych
przemilczanych
zakłamanych
nieznanych
okolicznościach
Męczeńską śmiercią
Rozdarci
Spaleni
Rozerwani na kawałki
może zastrzeleni
(czy na pewno wiemy, że nie?)
spoczywacie w zaplombowanych trumnach
a może gdzie indziej
(czy naprawdę wiemy gdzie?)
Płaczę nad Wami
I Waszymi Rodzinami
które nie wiedzą
czują przecież
że to nie
tak
a ból rośnie
proporcjonalnie
do rosnącej góry kłamstw
tylko prawda
zdjęłaby ciężar
odkryła błotem pozlepiane
Szczątki
prawda
Smoleńska
nie arcybolesna
tylko
Ta
jedna
czysta
jak
łza

Joanna Mądroszkiewicz,
http://solidarni2010.pl/27551-smolensk-2010-w-poezji.html

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s