Oda do Amerykańskiego Okupanta


Kochany żołnierzu, na Bliskim Wschodzie,
W obliczu śmierci, przypomnij sobie,
Że te wszystkie domy, co od Twych bomb płoną,
Są za Amerykę, błogosławioną.

Kochany żołnierzu, Bóg Ci to daruje,
Bo Twoja armia pogaństwo rujnuję,
Walczy o Ziemie Świętą, przez Żydów straconą,
Walczy o jej owoc- Ropę święconą.

Ci wstrętni terroryści, zapłacą wam za to,
Zbojkotujcie do walk, caluteńkie NATO!
A niech giną poganie i wasi sojusznicy,
Za dwa wieżowce ze samej Chameryki.

Więc atakujecie, żołnierze, niszczcie wszystko,
Pod pretekstem, że mają broń biologiczną,
Wasi śliczny chłopcy odnajdą Husajna,
Zburzą jego pałac, postawią McDonald’sa.

Kochany żołnierzu, kapitalizmu sołdacie,
Już wiem, że terroryzm ma dwie postacie,
Jedna to mahometan, chory fanatyzm,
Druga to Bush i jego separatyzm.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s