Narodzie sięgnij po koronę


Narodzie Polski od wieków dręczony
W koronie byłeś dawniej – dzisiaj bez korony
Pchasz Syzyfowy kamień nie pytając wcale
Jak długo jeszcze będziesz podłości wasalem.

Prometeusza dzieje dla ciebie przykładem
Jak za szczerość serca odpłaca się jadem
Jak do skał Kaukazu przykuty na wieki
Karmić będziesz oprawców aż zamkniesz powieki.

Tobie potrzebna jest moc Antygony,
Która złamawszy Kreona zakazy
Hołd dała przodkom i brat pogrzebiony
Z Tartaru wyrzekł, że była bez skazy.

Bo przed wyborem stanąwszy okrutnym,
Czy przodków wiarą pogardzić, czy władzą
To bez wahania myślom bałamutnym
Rzekła -„pogardę władzy niech myśli oddadzą”.

Narodzie, ty mój polski, przez wieki dręczony
W koronie byłeś kiedyś – dzisiaj bez korony,
Po Antygony dzieło sięgnij obiema rękoma
A wróci na twą głowę królewska korona.

7.01.2013.

komentarz pod http://niezalezna.pl/36883-che-guevara-i-marihuana-w-sluzbie-owsiaka?page=4
za http://www.psychiatryk24.com/2013/01/07/zle-wiersze-bola-cale-zycie/.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s