Wzniosłe „wartości”, tośmy – mieli, lecz gdzie ich szukać?! – u „śmierdzieli”?!…


Polska? – to nie ul, ni? – mrowisko,
Lecz wrogich sił – pobojowisko.
TeKaeMy, nomenklatura,
Und wsiej wiary?-różowa skóra.

Ścisnęła Polskę w swe ramiona,
Jest piersią „matki”, wciąż karmiona.
Bal na jej „ranach” w non-stopie trwa,
W rytmie hip-hopu i na dwa pa.

To nic?! – że „Matce” już brak jest łez,
To nic?! – że bieda koli jak jeż.
To nic?! – że w sercu brakuje sił,
Byle „wybraniec”? – czym innym śnił.

Jest poza kręgiem – braku, głodu,
Wszelakiej krzywdy, oraz smrodu,
Który wytworzył swym „działaniem”,
Legitymując się – „wybraniem”.

Wzniosłe „wartości” – cośmy mieli,
Są wciąz szarpane przez ‚śmierdzieli”.
Mając pod dupą -dobry stołek,
Kręci swe lody – „nasz matołek”.

Gdzie jest nasz Honor? – popaprany,
Gdzie nasz majątek? – zabejany.
Co nam zostało? – gonić” trutnie”,?
Kopnąć od tyły, że aż? – huknie.

jankosmar.

z: http://niepoprawni.pl/blog/3648/wzniosle-wartosci-tosmy-mieli-lecz-gdzie-ich-szukac-u-smierdzieli
nadesłane przez: klawiatura_zablokowana , dzięki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s