[W dzikim kraju dorżnięto watahy]


W dzikim kraju dorżnięto watahy.
Tu nikt nie umarł i nikt w lesie nie zginał.
Tu leżą pokotem zabici, pyszna padlina.
Niejeden krokodyl się tylko obliznął,
spijając z pyska łzy i krokodylowe wino.

http://miroslawkraszewski.salon24.pl/170997,w-dzikim-kraju-dorznieto-watahy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s