Prawie bez przerwy do Polski wpada
Mała kupiecka zdrajców gromada.
Kilka lat temu wzięli ją Tusy
A dziś podobne czynią zakusy.
Nic nie budują – sprzedają wszystko,
Otwarcie niszczą – także pod spodem,
Zmieniają Polskę w pogorzelisko,
Związki partnerskie są dla nich miodem.
Gawiedź się cieszy – wszystko jest klawo,
Wszystko na głowie się znowu stawia,
Sądy nie wiedzą co to jest prawo
A więc stosują ciągi bezprawia.
I coraz smutniej i coraz gorzej,
Łupek ze łzami zakrywa oczy,
Coraz smutniejszy staje się orzeł,
Historia znowu kołem się toczy.
Agamemnon, 03.07.2011
http://poezjapolityczna.blogspot.com/