Katyń, 10.04.10

Maj 15, 2010

jeszcze msza się nie zaczęła
póki nie ma
między nami Pana
Prezydenta z żoną
co nam obca dzisiaj ziemia
odebrała
zaraz przypomnimy

że tu była będzie
pod katyńskim krzyżem
krew jak znak dla wszystkich
co nie wierzą w Boga
nie szanują prawa
nie ufają w moc ofiary
zabitych bez winy

na pamiątkę straży

przy ołtarzu w lesie
już gromadzą się cienie
i przybywa cieni
we mgle gęstnieje
milczenie

skrapla się w pustych fotelach

albi tutaj

http://www.nieszuflada.pl/klasa.asp?idklasy=146466&rodzaj=1

Jedna odpowiedź to “Katyń, 10.04.10”

  1. Naćpana Światem Powiedział/a:

    czytałam ten wiersz na nieszufladzie, ja też napisałam wiersz o tym temacie ale mnie zbanowali za to i usuneli mój wiersz z nieszuflady bo za duzo kontrowersji wzbudzał.
    pozdro


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.