jeszcze msza się nie zaczęła
póki nie ma
między nami Pana
Prezydenta z żoną
co nam obca dzisiaj ziemia
odebrała
zaraz przypomnimy
że tu była będzie
pod katyńskim krzyżem
krew jak znak dla wszystkich
co nie wierzą w Boga
nie szanują prawa
nie ufają w moc ofiary
zabitych bez winy
na pamiątkę straży
przy ołtarzu w lesie
już gromadzą się cienie
i przybywa cieni
we mgle gęstnieje
milczenie
skrapla się w pustych fotelach
albi tutaj
Maj 16, 2010 @ 16:44
czytałam ten wiersz na nieszufladzie, ja też napisałam wiersz o tym temacie ale mnie zbanowali za to i usuneli mój wiersz z nieszuflady bo za duzo kontrowersji wzbudzał.
pozdro