Archiwum dla Listopad, 2009

Rejtan i Prezydent

Listopad 23, 2009

Rejtan znów ukrzyżowany,
Po raz drugi jęczy z bólu…
Co Pan zrobił, Prezydencie?
Co Pan zrobił, polski Królu?

Rejtan znów się z męki zwija,
Łaknąc Polski i wolności…
Mam więc żal do Prezydenta,
Żal do Jego Wysokości.

Rejtan duszę swą oddaje,
Lecz mu życia nie jest szkoda…
Mnie zaś umrzeć nie jest dane,
Jam jest na to nazbyt młoda!

Rejtan przepadł ku swej uldze,
Ja wzdycham jak lud w Kabulu…
Co Pan zrobił, Prezydencie?
Co Pan robił, polski Królu?


Od autorki:
Wszelkie podobieństwo do wiersza “A jak poszedł król na wojnę” Marii Konopnickiej jest PRZYPADKOWE. Tekst “Rejtan i Prezydent” pisałam spontanicznie (pod wpływem bardzo silnych emocji) i dopiero później uświadomiłam sobie, że jest on podobny do utworu polskiej pozytywistki.
10 października 2009 roku
(dzień ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego)

http://www.wierszek.pl/articles.php?article_id=2001

V.K.

Listopad 23, 2009

Słowiański nasz Bracie, Kuzynie,
co stąpasz po tym kontynencie -
- dziś patrzy na Ciebie Europa!
Nie zawiedź jej więc, Prezydencie

Spętane Narody błagają
o łaskę Twą zacną Osobę
Więc proszę: wysłuchaj Ich jęków
i ocal Je jakimś sposobem!

Ty jesteś ostatnią Nadzieją
jak belka dla biednych rozbitków,
choć Źli spoglądają na Ciebie
jak na jednego z Niedobitków.

I choć jesteś tylko Człowiekiem,
nie Bogiem, siedzącym gdzieś w Niebie
Ach, padam na twarz, na kolana
i modlę się, modlę do Ciebie!

10 października 2009 r.
(dzień ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego)
Natalia Julia Nowak

http://www.wierszek.pl/articles.php?article_id=1974

[Jak sponsorujesz TiVi Plwam.]

Listopad 19, 2009

Jak sponsorujesz TiVi Plwam.
Jesteś zwiastunem raju bram.
Co zdanie to “Bóg tak chciał”.
Kościół i ja bym kradł, i miał.
Też masz czarnego wspólnika.
Polaka za przeciwnika.
“Głupi naród to kupi”.
„Oczywista oczywistość” ogłupi!
To jest wielka różnica.
Tych nie rusz, a tamtym kaplica.

http://talk.polonia.net/viewtopic.php?f=…11e

Weźcie te śmierci symbole, ja życie wolę!

Listopad 19, 2009

Nie chcę umierać w szpitalu pod krzyżem!
Nie chcę do nieba razem z papieżem.
Ten krzyż mnie jątrzy, odbiera nadzieję.
Nasuwa złe myśli, że nie ozdrowieję.
Ksiądz mnie nachodzi i inwigiluje.
On nie ma pojęcia, jak ja się czuję.
Ja mam raka i jutro operacja.
Czarny jak czort i namolna nacja.
Bolszewik nie był Polakiem, lecz zdrajcą.
A ten natręciuch chce być wybawcą.
Chce bym się oddał w jego boże łapy.
A te zabiegi to tylko atrapy.
Najważniejsze jest boże zbawienie.
Bogu potrzebne jest to cierpienie.
Anestezjolog przecież pokona ból.
Weźcie czarnucha, to jakiś ćól.
Noc niespokojna pełna koszmaru.
Doznałem jego bożego daru.
Już po, wybudzony w nocy środku.
Szczypię się. Duszę strach w zarodku.
Ale radość, ja żyję, jestem żywy!
Poszły jego strachy, jestem szczęśliwy.

Polakatolik

Listopad 19, 2009

Chrzczony, bierzmowany,
Duchowo obrzezany.
Kościół Święty Matką jego,
Strzeże go od wszego złego,
Od myślenia, od logiki,
Od diabelstwa dialektyki.
On nie z soli ani z roli,
On ze Skargi i Boboli,
Chociaż dziad i biedę klepie,
Wszystko zawsze wie on lepiej,
Europie rad udziela,
Z Mickiewicza myśliciela;
Co ma wiedzieć o swym Bogu –
Ma spisane w dekalogu
Aramejskim vel semickim,
Czyli polakatolickim.
Leń, pijaczek i brat łata,
Europejczyk? Tak. Pro rata.

[siekiera, motyka, piłka, rusek / sprzedał nas jankesom Tusek]

Listopad 19, 2009

siekiera, motyka, piłka, rusek
sprzedał nas jankesom Tusek

siekiera, motyka, piłka, prąd
sprzedawczyków dać pod sąd.

siekiera, motyka, piłka, jajca
ten Sikorski to jest zdrajca

starego angole zdjęli nam
a przysłali jakiś chłam.

Lech Kaczyński też nie lepszy
czego dotknie się to spieprzy

i tak dobrze, że nie brata
posłał ruskim na wariata.

anonim na gazetapl

[Pewien fircyk-bez krępacji,]

Listopad 19, 2009

Pewien fircyk-bez krępacji,
Cud obiecał całej nacji.
Trafnie uznał; Lud to kupi!
Lud naiwny, ciemny,głupi.
No i młodzież uwierzyła,
Do urn wartko podążyła.
I we Wronkach i w Półtusku,
Dali głos Donaldu Tusku.
No nareszcie jest nadzieja!
Naród wybrał czarodzieja.
Media wielce mu pomogły
Nawet Doda wzniosła modły,
Chociaż chichot miała podły.
To co najpierw obiecywał,
Po wyborach odwoływał.
Toż to kawał hipokryty,
Rude włosy, wzrok kosmity.
Serki, jabłka podrożały
A indeksy pospadały!
Studia płatne ? Oszalałeś ?!!!
Polskiej biedy nie widziałeś ?!
Niech ci dziad podpowie,
Skąd w Warszawce tyle bomb ?
Może to nad PeO sąd ?!
No i w końcu stał się cud;
Czary mary mamy smród”

Służalcy i unia

Listopad 19, 2009

Unia Brukselska.
Śmiercionośna.
Wielka.
Nierządnica europejska.
Niby sfora wilków. Szczeka.
Wyszczerzając kły.
Omamiając błyskotkami.
Złotym cielcem.
Monetami.
Nie ujawni planów ciemnych.
Jak zabije Polskę – ludzi biednych.
Oszukując.
Zagrabiając.
Niszcząc dobre obyczaje.
Zdegraduje cały naród.
I położy ciężką łapę.
W samym sercu Europy.
Unia Polskę rada zgnieść.
By zaśpiewać znaną pieśń.
Nur fur Deutsch! Nur fur Gelt!
Nur fur Mason! Boga wróg!
Zniszczyć chce Maryjny lud.
Tak by Polska nie istniała.
By się sama zatracała.
Z mapy świata wymazała.
Otwórz Polsko oczy! Dziś!
Na szatański Unii zmysł!

to z radia maryja, z rozmów niedokończonych. utwór osoby z południa. wiecej o autorce nie wiadomo.

[w UBekistanie sraczka]

Listopad 19, 2009

w UBekistanie sraczka
bo Polską rządzi Kaczka
a nawet rządzą dwie Kaczki
i UBekistan dostał sraczki

[Mówi Olek Gudzowaty]

Listopad 19, 2009

Mówi Olek Gudzowaty
Do swojej Ochrany:
Dał nam przykład Nadredaktor,
Jak nagrywać mamy.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.